od100.org

Jak zdiagnozować własne nastroje

Niepokój, skłonność do irytacji, zmniejszenie aktywności. Niewątpliwie bierzesz pod rozwagę, czy dotknęła Cię depresja. Zrób więc krok w dobrym kierunku i dowiedz się w czym rzecz. Na początek możesz wykonać test depresji Burnsa, który odszukasz choćby w internecie. Wypełnienie testu pochłania jedynie kilka chwil, po których będziesz w stanie się dowiedzieć czy faktycznie chorujesz na depresję, a jeżeli tak to na jakim etapie choroby się znajdujesz.
fototerapia
Kiedy Twoje kłopoty z samopoczuciem nasilają się w czasie jesiennych rolki (odwiedź serwis) zimowych miesięcy może to być depresja sezonowa. Jej objawy występują codziennie lub prawie codziennie oraz trwają przez okres co najmniej dwóch tygodni. Ustępują wiosną lub latem.



Chociaż podłoża powstawania depresji sezonowej nie są znane, sądzi się, iż znaczącym czynnikiem jest niski przekaz światła słonecznego docierającego do siatkówki naszych oczu. Wpływa ono na sposób funkcjonowania różnych struktur mózgowych, a mianowicie na procesy powstawania i regulacji neuroprzekaźników i hormonów niezbędnych do wielu życiowych czynności. Terapia opiera się na leczniczym działaniu światła (dowiedz się więcej o fototerapii).


Metoda ta przynosi zauważalne postępy (w 60-80%), a jej konsekwencje, takie jak zmniejszenie senności, apetytu i zmęczenia oraz poprawę nastroju, jesteśmy w stanie dostrzec już po kilku dniach od jej użycia. Ponadto, fototerapia jest bezbolesna, objawy niepożądane (np.: zaczerwienienie oczu lub bóle głowy) zdarzają się bardzo rzadko i może być stosowana także w domu pod kontrolą lekarską.

fototerapia
Mylnie uważa się, iż w leczeniu depresji sezonowej pomóc nam może wizyta w solarium. Jest to nieprawdą, albowiem lampy w solariach nie posiadają działania antydepresyjnego.

Lampa do fototerapii została zaprojektowana w celu leczenia depresji sezonowej, lecz lista dolegliwości, w których potwierdzone zostały jej lecznicze właściwości jest sporo dłuższa. Lampami leczymy np. depresję sezonową, problemy ze snem, stan ogólnego rozbicia i zmęczenia, zespół napięcia przedmiesiączkowego a nawet łagodzenie dolegliwości związanych z klimakterium. Zatem, dajmy się skusić na domowe słońce w środku zimy (strona www).